Cena ofertowa jest punktem wyjścia, nie potwierdzoną wartością rynkową. Bez porównania podobnych mieszkań, stanu budynku i kosztów dodatkowych łatwo oprzeć decyzję wyłącznie na liczbie z ogłoszenia.
Drugi problem to tempo rozmów. Sprzedający i pośrednik mogą pytać o budżet, termin i gotowość do zakupu. Zbyt wczesne ujawnienie górnej granicy lub presji czasu ogranicza pole manewru kupującego.
Trzecia kwestia to reprezentacja. Pośrednik prowadzący ofertę może działać na rzecz sprzedającego albo obu stron. Przed rozmowami warto jasno ustalić jego rolę i zakres obowiązków — wyjaśniamy to na stronie agenta kupującego .
Znaczenie mają też moment i uzasadnienie oferty. Ustalenia dotyczące stanu technicznego, dokumentów czy czasu ekspozycji mieszkania mogą wpłynąć na negocjacje, jeśli są sprawdzone i przedstawione we właściwej chwili.
Cena ofertowa to nie wartość rynkowa
Porównanie podobnych mieszkań pomaga ocenić, czy cena jest uzasadniona.
Nie ujawniaj zbyt wcześnie swojej granicy
Budżet i termin zakupu to informacje, które mogą wpłynąć na pozycję w rozmowach.
Ustal, kogo reprezentuje pośrednik
Pośrednik prezentujący ofertę nie zawsze działa wyłącznie w interesie kupującego.
Zbyt wczesne ujawnienie maksymalnego budżetu, pilnego terminu lub silnych emocji może osłabić pozycję kupującego, zanim padnie pierwsza oferta.





